Aleks 15 marca ma mieć konsultacje w sprawie fibrotomi w Krakowie.
Przyznam że cena konsultacji trochę nas zszokowała, skąd wziąć tyle gotówki, do tego przejazd i w razie czego nocleg.
Wiadomo że po zapłacie konsultacji dostane fakturę, którą wyślę do fundacji a ona po długich dwóch miesiącach zwróci nam kasę.
Ale skąd wziąć teraz?
25.2.13
21.2.13
Brak czasu
Dopadł mnie brak czasu a raczej brak weny.
Ale o czym tu pisać jak nic się nie dzieje.
Krasnal od 4 tyg (odpukać) zdrowy i jutro idziemy na szczepienie.
A tymczasem zapraszam Was na Adaptacyjny blog, do obejrzenia sesji zdjęciowej Aleksa, oczywiście autorstwa cioci Kasi.
Jeszcze raz bardzo dziękuję.
Ale o czym tu pisać jak nic się nie dzieje.
Krasnal od 4 tyg (odpukać) zdrowy i jutro idziemy na szczepienie.
A tymczasem zapraszam Was na Adaptacyjny blog, do obejrzenia sesji zdjęciowej Aleksa, oczywiście autorstwa cioci Kasi.
Jeszcze raz bardzo dziękuję.
26.1.13
Blog Roku 2012
Konkurs na Bloga Roku 2012 ruszył.
My, szare myszki nie bierzemy w nim udziału, ale głosujemy i trzymamy kciuki za dwa "zaprzyjaźnione" blogi.
My, szare myszki nie bierzemy w nim udziału, ale głosujemy i trzymamy kciuki za dwa "zaprzyjaźnione" blogi.
20.1.13
Buzz!!!
15.1.13
III
Leci trzeci antybiotyk w tym sezonie.
Rano 3 godziny czekaliśmy aż Aleks postanowi honorowo oddać mocz, ciągle go nawadniając.
W końcu się udało i jest wynik.
Tak jak przypuszczaliśmy, jest infekcja dróg moczowych. Obecne są azotany więc stawiam na bakterię coli.
Rano 3 godziny czekaliśmy aż Aleks postanowi honorowo oddać mocz, ciągle go nawadniając.
W końcu się udało i jest wynik.
Tak jak przypuszczaliśmy, jest infekcja dróg moczowych. Obecne są azotany więc stawiam na bakterię coli.
| Chłopie, musisz jeść żeby być duży i zdrowy... |
13.1.13
Poszło
O pierwszej w nocy gorączka znów zaatakowała. Aleks się obudził i znów było bezefektowne parcie na pieluchę, płacz i krzyk. Coś tam poszło ale był to zaledwie rozpuszczony popołudniowy czopek.
Dostał przeciwgorączkowe, kolejny czopek i zasnął.
Dostał przeciwgorączkowe, kolejny czopek i zasnął.
12.1.13
Nieciekawie
Aleks dobrze się trzymał po świętach, jednak wystarczyła jedna wizyta w ośrodku, a dokładnie poranne wyjście na dwór żeby dostarczyć krasnala do przewozu i już był telefon że młody zakatarzony i kaszle. Jedno wyjście na mróz!!!
Wyciągnęłam młodego za uszy z infekcji domowymi sposobami i w środę było już ok.
Miałam zamiar w piątek iść po zaświadczenie do przychodni, że mały zdrowy i może od poniedziałku wrócić na ośrodek, ale że mąż musiał zostać dłużej w pracy, plany kontrolne przeniosłam na poniedziałek.
I co??
Wyciągnęłam młodego za uszy z infekcji domowymi sposobami i w środę było już ok.
Miałam zamiar w piątek iść po zaświadczenie do przychodni, że mały zdrowy i może od poniedziałku wrócić na ośrodek, ale że mąż musiał zostać dłużej w pracy, plany kontrolne przeniosłam na poniedziałek.
I co??
Subskrybuj:
Posty (Atom)